W efektywnym interfejsie wszystko działa dla użytkownika. Wszystko, aż do ostatniego piksela.
A czasami wystarczy zmienić kolor przycisku, przearanżować układ bloków lub usunąć jeden krok, aby zwiększyć konwersję.
Ale najważniejsze jest, żeby wiedzieć, co dokładnie zmienić.
Zespół Turum-burum obserwuje to każdego dnia w projektach różnej wielkości i z różnych branż. W tym artykule dzielą się swoim doświadczeniem.
Poniżej przedstawiono przykłady, w jaki sposób precyzyjne, ukierunkowane zmiany UX/UI mogą przekształcić błędy użyteczności w punkty wzrostu.
Strona otwiera się na telefonie, wszystko jest skompresowane i wydaje się adaptacyjne, ale najważniejsze jest to, że korzystanie z niej nie jest wygodne: banery są małe i niewyraźne, tekst jest prawie nieczytelny, a przyciski są za małe lub nie ma wokół nich wystarczająco dużo miejsca i użytkownik nie może kliknąć tam, gdzie chce.
Adaptacyjne UX nie jest jeszcze mobilne.
Handel mobilny jest dziś normą. 75% zakupów w e-commerce na całym świecie odbywa się na urządzeniach mobilnych. A jeśli Twoja strona nie jest przyjazna dla użytkownika na telefonie lub tablecie, tracisz klientów i przychody.
Na przykład projekt strony internetowej Robinzon, oficjalnego dystrybutora Samsonite na Ukrainie, nie został stworzony jako pomniejszona kopia wersji desktopowej, ale zgodnie z zasadą „mobile first” . Oznacza to, że wersja mobilna ma własną logikę, strukturę i uwzględnia wzorce zachowań użytkownika mobilnego:
(2).png)
Projekt sklepu internetowego Robinzon
Dobrze zaprojektowana wersja mobilna to nie „miły bonus”, ale bezpośrednia inwestycja w wskaźniki biznesowe. Pomaga nie tylko utrzymać ruch mobilny, ale także zwiększyć jego konwersję, zmniejszając współczynnik odrzuceń i ułatwiając użytkownikowi drogę do zakupu.
Nawigacja to nie tylko „menu” i „katalog”. Chodzi o to, jak szybko i łatwo użytkownik znajdzie to, czego potrzebuje.
Jeśli menu jest trudne do znalezienia, nawet Sherlock Holmes nie potrafi odnaleźć się w katalogu, a filtry nie działają, wówczas poszukiwanie produktu zamienia się w wyprawę i zabija chęć kupienia czegoś.
Skuteczna nawigacja ma miejsce wtedy, gdy użytkownik od pierwszego kontaktu intuicyjnie wie, co znajduje się na stronie, gdzie tego szukać i jak szybko dotrzeć do tego, czego potrzebuje.
Jest to szczególnie istotne dla dużych sklepów internetowych, takich jak VARUS, oferujących tysiące produktów, kategorii, podkategorii i różnych form dostawy. Aby stworzyć wygodną nawigację i katalog, ten projekt internetowy obejmował:
Na podstawie otrzymanych danych struktura katalogu została całkowicie przemyślana i przebudowana: zoptymalizowano kategoryzację, zmieniono nazwy kategorii, kolejność i głębokość zagnieżdżenia.
Na przykład, badanie wykazało, że klienci najczęściej szukają jaj wśród produktów mlecznych, chociaż VARUS wcześniej umieszczał je w kategorii mięsa.
(1).png)
Opracowanie struktury katalogu dla VARUS
Rezultat: intuicyjny katalog, w którym produkty są umieszczone dokładnie tam, gdzie użytkownik ich zazwyczaj szuka. W wersji mobilnej do dolnego menu dodano również osobną ikonę katalogu, umożliwiającą szybki dostęp.
.png)
katalogu sklepu internetowego VARUS w wersji mobilnej przed i po redesignie
Biorąc pod uwagę potrzeby użytkowników, udało się nam zbudować katalog i nawigację, które ułatwiają poruszanie się po strukturze serwisu i skracają drogę do produktu, a tym samym do zakupu.
To właśnie na stronie produktu użytkownik rozważa wszystkie za i przeciw i podejmuje decyzję o zakupie. A jeśli odwiedzający nie zobaczy odpowiedzi na swoje pytania, nie kupi. Nie dlatego, że produkt jest zły. Ale dlatego, że brakuje argumentów: niskiej jakości zdjęć, brak cech, niewystarczający opis, nieoczywiste zalety, brak widoczności ceny i warunków itp.
Wszystko zależy od struktury strony.
Przykładowo, w przypadku sklepu internetowego z kosmetykami profesjonalnymi Lamour udało się zwiększyć efektywność strony produktu i zwiększyć średnią liczbę zakupów 1,7 raza, zmieniając układ i porządkując informacje według priorytetów:
Usunęli również niepotrzebne elementy i umieścili akcenty w typografii i elementach wizualnych (etykiety, wezwania do działania itp.), a także dodali przestrzeń, aby uzyskać efekt wystawy.
(1).png)
sklepu internetowego Lamour
Nie obecność rekomendacji ma znaczenie, ale jej trafność. Zatem jeśli blok „Kup z tym produktem” zawiera te same lub niedostępne produkty, a blok „Może Ci się również spodobać” oferuje produkty nieistotne, to nie działa i nie przynosi żadnych korzyści.
Ale właściwie skonfigurowane strategie cross-sellingu i up-sellingu nie tylko zwiększają przeciętny koszt zakupu, ale także poprawiają doświadczenia użytkownika.
Przecież cross-selling nie pokazuje po prostu czegoś „podobnego”, ale sugeruje coś, co będzie uzupełnieniem bieżącego zakupu, podczas gdy up-selling oferuje alternatywę, być może nieco droższą, ale taką, która lepiej odpowiada potrzebom klienta.
Tak, w projekcie YouShouldBeHair rekomendacje opierają się na rzeczywistych scenariuszach użytkowania produktów: dla każdej kategorii dostępne są różne opcje ich dodawania, dzięki czemu są widoczne w samym sercu produktu. I to dokładnie tam, gdzie zostaną zauważone i w momencie, gdy będą najbardziej potrzebne: na stronie produktu (zestawy i podobne produkty), w koszyku, na końcu strony wyświetlania kategorii.
(1).png)
Przykład wdrożenia bloku cross-sell w koszyku zakupowym sklepu internetowego YouShouldBeHair
Użytkownik nie musi zastanawiać się, co jeszcze kupić, ponieważ wszystko jest już dla niego wybrane. To nie tylko wpływa na średni rachunek, ale także świadczy o dbałości o klienta, co zwiększa jego lojalność.
Kiedy użytkownik opuszcza kasę, tracisz nie tylko potencjalnego klienta, ale osobę, która była już gotowa do zapłaty. A to jest kluczowe.
Często przyczyną nie jest cena, ale wady użytkowe, takie jak zbyt długi formularz, niejasny proces, brak podpowiedzi, rozpraszające elementy itp. Zasada jest taka: im prościej i krócej, tym lepiej.
Dobrym przykładem interfejsu zorientowanego na klienta jest strona przetwarzania zamówień w sklepie internetowym ORNER:
.png)
Strona płatności ORNER : 1) Krótki formularz krok po kroku, w którym należy wypełnić dane niezbędne do dokonania zakupu; 2) Edytowalne dane zamówienia
Ważne jest również zapisywanie danych, które użytkownik już wprowadził, aby nie musiał wpisywać ich ponownie po ponownym załadowaniu strony lub powrocie do poprzedniego kroku.
W artykule omówiono tylko pięć najczęstszych błędów, które uniemożliwiają sprzedaż na stronach internetowych. To zaledwie wierzchołek góry lodowej. Ale naprawienie nawet tych błędów może przynieść znaczące efekty: zmniejszyć liczbę odrzuceń, skrócić ścieżkę do zakupu i zwiększyć konwersję.
Ale najważniejsze jest to, że każdy projekt jest wyjątkowy i nie ma uniwersalnych rozwiązań. To, co sprawdza się w jednym przypadku, może nie sprawdzić się w innym.
Dlatego doskonalenie UX zaczyna się nie od estetyki, ale od analityki. Od zrozumienia użytkownika i jego potrzeb, problemów i zadań. Skuteczny interfejs to nie tylko ładne piksele. To przemyślana logika, przejrzysta struktura i aktualne podpowiedzi.
Zostaw recenzję